Zostać czy nie zostać?

i

Tydzień obserwacji już za mną. W następnym zaczynam prowadzenie lekcji. Dzieciaki są świetne! Jakże miło było zobaczyć pierwszaczki, które machały do mnie z drugiego końca korytarza. Czasami czuję się jak intruz w tej szkole. Pokój nauczycielski jest otwieramy za pomocą kodu i nauczycielki mówiły mi, bym śmiało wchodziła, podały kod i kazały czuć się jak u siebie. Ale mimo wszystko to trochę dziwne. Nie dlatego, że tam nie pasuję, tylko nie chcę, by ktoś pomyślał, że się panoszę, a przecież jestem tam na chwilę.

Od kilku dni aż mnie nosi, by przejść na kolejny etap dorosłości. By postawić sobie wiele nowych celów i zrobić coś w ich kierunku. Na kilku blogach widziałam miesięczne podsumowania z postanowień i bardzo mi się to spodobało, więc prawdopodobnie też tak zrobię. Wiem, że nie kontroluję swojego życia tak, jakbym tego chciała, ale ostatnio czuję, że jestem w stanie zrobić naprawdę sporo, jeśli tylko w końcu coś sobie stworzę w swojej głowie (i na kartce). Miałyście tak kiedyś, że czułyście, jakbyście niespodziewanie dostały jakiegoś kopa i nagle wiecie, że świat stoi przed wami otworem? Bo u mnie pojawiło się to bez zapowiedzi i jestem tym bardzo podekscytowana. Zrobiłam sobie listę i zamierzam na niej wszystko odhaczyć w najbliższej przyszłości. Planowanie nigdy nie było moją mocną stroną, ale widzę, że kiedy już to robię, to w moim życiu panuje harmonia, więc wnioski nasuwają się same.

Myślałam też o tym, by przenieść się na blogspot i ewentualnie zmienić adres bloga. Jest tam znacznie więcej możliwości. Chociażby same obserwacje. Odkryłam, że można na bloggerze obserwować inne blogi i automatycznie pojawiają się nowe wpisy na stronie głównej. Bloga nie prowadziłam od co najmniej 5 lat, więc dla mnie to nowinka. W ten sposób mogę być na bieżąco z wpisami, co byłoby ogromnym ułatwieniem. Przeniesienie się na blogspot wydaje się być dobrym wyjściem, ale z drugiej strony jestem tu już 2 miesiące i szkoda mi opuścić Onet, bo to z nim jakieś 10 lat temu zaczęłam swoją przygodę z blogiem. Co byście zrobiły na moim miejscu?

Liebster Blog Award

Zostałam nominowana do Liebster Blog Award. Polega to na tym, że odpowiada się na pytania, następnie zadaje swoje i nominuje kolejne blogi. Jest to sposó, by lepiej poznać bloggerów. Za nominacje dziękuję ciagle-szukam-siebie oraz vanillaplan.

Zacznę od pytań Noel.

1. Bez czego nie wyobrażasz sobie dnia?
Bez rozmowy z mamą, bez telefonu, laptopa lub książki i bez czesania włosów.

2. Co sprawia, że jesteś szczęśliwa?
Jestem szczęśliwa, kiedy to, co daję od siebie, w końcu wraca.

3. Największy sukces, który do tej pory osiągnęłaś to…
… znalezienie się w „zawodowym” miejscu, które sobie wymarzyłam, będąc jeszcze dzieckiem.

4. Co chciałabyś robić w życiu?
Chciałabym być nauczycielką.

5. O czym marzysz?
Marzę o tym, by dorobić się w życiu tyle, by kupić rodzicom dom. Marzę też o tym, żeby nauczyć się żyć tak, aby po latach, patrząc wstecz, nie żałować, że wtedy czegoś nie zrobiłam.

6. Czego się boisz?
Robaków i chodzenia wieczorami przez nieoświetlone albo ciasne uliczki. Boję się też lasów. W dzień i w nocy, bo od wchodzenia do lasu często zaczynają się horrory.

7. Sen, który utkwił ci w pamięci to…
… sen, w którym układałam puzzle z Jonas Brothers w domu Chojraka tchórzliwego psa.

8. O czym myślisz przed snem?
Ogólnie to mam bardzo mało czasu na myślenie przed snem, bo zasypiam w przeciągu 2 minut. Ale jak już się zdarzy, że nie mogę zasnąć, to układam sobie w głowie dialogi.

9.Czego chciałabyś się nauczyć?
Grać na kilku instrumentach i jeździć konno.

10. Ulubiona gra z dzieciństwa?
Oczywiście Eurobiznes. Nie jakieś Monopoly, tylko Eurobiznes. Ileż to się łez przy tym wylało. No i rzecz jasna Master Mind, które mam do teraz i wciąż w to gram ze znajomymi, chociaż tę grę dostała moja mama, jak była dzieckiem.

11. Co miłego spotkało cię w ostatnim czasie?
Nauczycielka z podstawówki powiedziała mi, że miło jest się spotkać po latach jak równy z równym.

I kolejny zestaw:

1. Piszesz książkę o własnym życiu. jaką sentencją, mottem byś ją rozpoczęła?
Na chwilę obecną myślę, że zacytowałabym na wstępie F. Nietzsche: „A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki”.

2. Twoja piosenka dzieciństwa?
Byłam dumną posiadaczką kanały VIVA Polska, więc znałam wszystkie piosenki, które tam leciały, ale ostatnio koleżanka podesłała mi piosenkę, o której zupełnie zapomniałam i aż miło było ją sobie przypomnieć. Na pewno ją kojarzycie. Amy Diamond – What’s in it for me

3. Co jest twoim motorem do działania?
Efekty. To, że widzę, że coś ma sens i warto to dalej robić.

4. Jakie miejsce ze świata bajek z chęcią byś odwiedziła?
Oczywiście Nibylandię. Piotruś Pan to moja ulubiona bajka, więc gdybym mogła się choć na chwilę znaleźć w jego świecie, nawet bym się nie zawahała.

5. Z kim chciałabyś przeprowadzić wywiad?
Z Cillianem Murphy. Niesamowity aktor, którego znajdziecie w serialu Peaky Blinders.

6. Książka/serial/film, do której/którego z początku byłaś sceptycznie nastawiona, a który(a) skradł(a) Twoje serce?
Jeśli o serial chodzi to zdecydowanie My Mad Fat Diary. Jest to serial o nastolatce, która znalazła się w pewnej placówce, ponieważ nie radziła sobie ze swoim życiem, wyglądem i myślami, po czym wraca do domu i musi żyć dalej. Wydawało mi się, że słaby temat na historię, że pewnie nie jest dopracowany pod kątem psychologicznym i prawdopodobnie wszystko jest piękne i ładne. Bardzo się myliłam. Nawet widok tłustych włosów głównej bohaterki mnie cieszył.

7. Idziesz na casting do Masterchef. Jakim daniem spróbujesz zdobyć serca jurorów?
Moi znajomi pewnie się zaśmieją z tego pytania, bo kucharz ze mnie marny, więc zrobiłabym muffinki czekoladowe :)

8. Czy jest taki język obcy, który chciałabyś znać? Jak tak to jaki?
Chciałabym znać język fiński.

9. Wolisz słuchać czy być słuchanym?
Nie jestem w stanie zdecydować, bo obie rzeczy sprawiają mi przyjemność.

10. Jakie masz podejście do małych, osobistych porażek?
Od razu się zniechęcam.

11. Jakie są według Ciebie najpiękniejsze słowa, którymi można obdarować drugą osobę?


źródło: My mad fat diary

Do zabawy nominuję blogi:
walczzawszedokonca
dahutt
domowo158
skrobanina
majorka94
annaciuchyidrobiazgi
kathyleonia88

Moje pytania:
1. Jaką postacią z bajki chciał(a)byś być?
2. Na jakim filmie byłeś/aś ostatnio w kinie i co o nim sądzisz?
3. Prysznic czy wanna?
4. Jakie danie kojarzy ci się z dzieciństwem?
5. Ulubiona książka to?
6. W czym jesteś dobry/a?
7. Złamałeś/aś sobie coś kiedyś?
8. Jaki jest twój ulubiony cytat i dlaczego?
9. Gdybyś musiał(a) napisać esej na jakiś filozoficzny temat, to co byś wybrał(a)?
10. Gdybyś mógł/mogła żyć w innym wieku (np. XIV), który byś wybrał(a) i dlaczego?
11. Co byś powiedział(a) swojemu dziecku, gdybyś miał(a) pewność, że kiedyś wspomni twoje słowa i podziękuje ci za nie?

Do zabawy zapraszam wszystkich chętnych, nie tylko tych, których wymieniłam. Możecie odpowiedzieć w komentarzu lub u siebie na blogu. Chętnie poczytam :)

A skoro już jesteśmy przy bliższym poznawaniu, to powinnam się przedstawić, bo od początku bloga jeszcze tego nie zrobiłam. Jestem Gosia :)