Liebster Blog Award

Zostałam nominowana do Liebster Blog Award. Polega to na tym, że odpowiada się na pytania, następnie zadaje swoje i nominuje kolejne blogi. Jest to sposó, by lepiej poznać bloggerów. Za nominacje dziękuję ciagle-szukam-siebie oraz vanillaplan.

Zacznę od pytań Noel.

1. Bez czego nie wyobrażasz sobie dnia?
Bez rozmowy z mamą, bez telefonu, laptopa lub książki i bez czesania włosów.

2. Co sprawia, że jesteś szczęśliwa?
Jestem szczęśliwa, kiedy to, co daję od siebie, w końcu wraca.

3. Największy sukces, który do tej pory osiągnęłaś to…
… znalezienie się w „zawodowym” miejscu, które sobie wymarzyłam, będąc jeszcze dzieckiem.

4. Co chciałabyś robić w życiu?
Chciałabym być nauczycielką.

5. O czym marzysz?
Marzę o tym, by dorobić się w życiu tyle, by kupić rodzicom dom. Marzę też o tym, żeby nauczyć się żyć tak, aby po latach, patrząc wstecz, nie żałować, że wtedy czegoś nie zrobiłam.

6. Czego się boisz?
Robaków i chodzenia wieczorami przez nieoświetlone albo ciasne uliczki. Boję się też lasów. W dzień i w nocy, bo od wchodzenia do lasu często zaczynają się horrory.

7. Sen, który utkwił ci w pamięci to…
… sen, w którym układałam puzzle z Jonas Brothers w domu Chojraka tchórzliwego psa.

8. O czym myślisz przed snem?
Ogólnie to mam bardzo mało czasu na myślenie przed snem, bo zasypiam w przeciągu 2 minut. Ale jak już się zdarzy, że nie mogę zasnąć, to układam sobie w głowie dialogi.

9.Czego chciałabyś się nauczyć?
Grać na kilku instrumentach i jeździć konno.

10. Ulubiona gra z dzieciństwa?
Oczywiście Eurobiznes. Nie jakieś Monopoly, tylko Eurobiznes. Ileż to się łez przy tym wylało. No i rzecz jasna Master Mind, które mam do teraz i wciąż w to gram ze znajomymi, chociaż tę grę dostała moja mama, jak była dzieckiem.

11. Co miłego spotkało cię w ostatnim czasie?
Nauczycielka z podstawówki powiedziała mi, że miło jest się spotkać po latach jak równy z równym.

I kolejny zestaw:

1. Piszesz książkę o własnym życiu. jaką sentencją, mottem byś ją rozpoczęła?
Na chwilę obecną myślę, że zacytowałabym na wstępie F. Nietzsche: „A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki”.

2. Twoja piosenka dzieciństwa?
Byłam dumną posiadaczką kanały VIVA Polska, więc znałam wszystkie piosenki, które tam leciały, ale ostatnio koleżanka podesłała mi piosenkę, o której zupełnie zapomniałam i aż miło było ją sobie przypomnieć. Na pewno ją kojarzycie. Amy Diamond – What’s in it for me

3. Co jest twoim motorem do działania?
Efekty. To, że widzę, że coś ma sens i warto to dalej robić.

4. Jakie miejsce ze świata bajek z chęcią byś odwiedziła?
Oczywiście Nibylandię. Piotruś Pan to moja ulubiona bajka, więc gdybym mogła się choć na chwilę znaleźć w jego świecie, nawet bym się nie zawahała.

5. Z kim chciałabyś przeprowadzić wywiad?
Z Cillianem Murphy. Niesamowity aktor, którego znajdziecie w serialu Peaky Blinders.

6. Książka/serial/film, do której/którego z początku byłaś sceptycznie nastawiona, a który(a) skradł(a) Twoje serce?
Jeśli o serial chodzi to zdecydowanie My Mad Fat Diary. Jest to serial o nastolatce, która znalazła się w pewnej placówce, ponieważ nie radziła sobie ze swoim życiem, wyglądem i myślami, po czym wraca do domu i musi żyć dalej. Wydawało mi się, że słaby temat na historię, że pewnie nie jest dopracowany pod kątem psychologicznym i prawdopodobnie wszystko jest piękne i ładne. Bardzo się myliłam. Nawet widok tłustych włosów głównej bohaterki mnie cieszył.

7. Idziesz na casting do Masterchef. Jakim daniem spróbujesz zdobyć serca jurorów?
Moi znajomi pewnie się zaśmieją z tego pytania, bo kucharz ze mnie marny, więc zrobiłabym muffinki czekoladowe :)

8. Czy jest taki język obcy, który chciałabyś znać? Jak tak to jaki?
Chciałabym znać język fiński.

9. Wolisz słuchać czy być słuchanym?
Nie jestem w stanie zdecydować, bo obie rzeczy sprawiają mi przyjemność.

10. Jakie masz podejście do małych, osobistych porażek?
Od razu się zniechęcam.

11. Jakie są według Ciebie najpiękniejsze słowa, którymi można obdarować drugą osobę?


źródło: My mad fat diary

Do zabawy nominuję blogi:
walczzawszedokonca
dahutt
domowo158
skrobanina
majorka94
annaciuchyidrobiazgi
kathyleonia88

Moje pytania:
1. Jaką postacią z bajki chciał(a)byś być?
2. Na jakim filmie byłeś/aś ostatnio w kinie i co o nim sądzisz?
3. Prysznic czy wanna?
4. Jakie danie kojarzy ci się z dzieciństwem?
5. Ulubiona książka to?
6. W czym jesteś dobry/a?
7. Złamałeś/aś sobie coś kiedyś?
8. Jaki jest twój ulubiony cytat i dlaczego?
9. Gdybyś musiał(a) napisać esej na jakiś filozoficzny temat, to co byś wybrał(a)?
10. Gdybyś mógł/mogła żyć w innym wieku (np. XIV), który byś wybrał(a) i dlaczego?
11. Co byś powiedział(a) swojemu dziecku, gdybyś miał(a) pewność, że kiedyś wspomni twoje słowa i podziękuje ci za nie?

Do zabawy zapraszam wszystkich chętnych, nie tylko tych, których wymieniłam. Możecie odpowiedzieć w komentarzu lub u siebie na blogu. Chętnie poczytam :)

A skoro już jesteśmy przy bliższym poznawaniu, to powinnam się przedstawić, bo od początku bloga jeszcze tego nie zrobiłam. Jestem Gosia :)

47 comments on “Liebster Blog Award

  1. Z przyjemnością przeczytałam i gratuluję, ale muszę Cię zmartwić, bo będąc nauczycielką nie zarobisz na kupno domu dla rodziców, przynajmniej nie w Polsce …
    Na pytania nie odpowiadam, bo dopiero napisałam odpowiedzi na pytania L.B. i czekają na publikację. Chociaż bardzo podoba mi się pyt.11, a odpowiedzią jest zadnie, które powtarzam swojemu synowi: w pracy nie tyle ważne są zarobki, ile ludzie, z którymi się pracuje i pasja.

    1. Niestety zdaję sobie z tego sprawę, ale nie wiem, jak to się wszystko potoczy, więc może akurat los się do mnie uśmiechnie na tyle, by to marzenie spełnić :)
      Bardzo dobra rada, bo skoro tak wielką część swojego życia poświęca się na pracę, to trzeba czerpać z tego przyjemność, a nie tylko zyski :)

  2. Wydaje mi się, czy to miejsce znowu się zmieniło? :) Podobają mi się te kolory!
    Cieszę się, że znalazłaś czas na odpowiadanie na pytania! Bardzo Ci dziękuję! Także kiedyś chciałam być nauczycielką, ale w końcu uznałam, że to nie jest zawód dla mnie. Brakuje mi cierpliwości i umiejętności dzielenia się wiedzą z innymi. Wierzę, że Tobie się uda! :) Cytat bardzo mi się podoba, muszę go sobie zapisać. Może jest coś ze mną nie tak, ale piosenki ,,What’s in it for me” nigdy nie słyszałam :D Zainteresowałaś mnie serialem ,,My Mad Fat Diary” Widzę, że gif także pochodzi z tego serialu. Takie słowa sama chciałabym usłyszeć ;)

    1. Cóż za spostrzegawczość! Tak, zmieniło się troszkę :)
      Serial bardzo polecam, bo warto. Pozwala nam spojrzeć na pewne sprawy inaczej i jest w tym wszystkim niesamowicie prawdziwy :)
      A piosenką się nie przejmuj, bo kilku osobom ją wysłałam, gdy sama ją sobie przypomniałam i też jej nie kojarzyli, chociaż byłam pewna, że każdy ją zna :D

  3. Dziękuję za nominację. I choć nie bawię się w takie zabawy to być może się skuszę, aby odpowiedzieć na Twoje pytania. Jednak nie obiecuję na 100%:) Pozdrawiam

  4. mi sie kiedyś śniło jak byłam mała, że byłam księżniczką na zamku więzioną i ktoś mnie chciał udusić. budzę się z krzykiem a to mój brat kołdrą mnie nakrywa i odkrywa i drze się pobudka xd

  5. Muszę przyznać, że też bardzo motywują mnie właśnie efekty. Jeśli widzę, że coś mi się udaje, wychodzi – chcę w to brnąć dalej i wytrwać w postanowieniu :) Porażki też mnie zniechęcają, bo uważam, że się do czegoś nie nadaję. Mało kiedy porażki były dla mnie motorem do działania, choć i tak się zdarzało :) Pozdrawiam cieplutko :)

    1. Przede wszystkim na fortepianie i skrzypcach :)
      Master Mind to taka gra, w której udzial biorą 2 osoby. 1 osoba układa wzór w kilku kolorów i zakrywa. 2 osoba musi odgadnąć ten wzór. Jeśli trafi w kolor i ustawi go w odpowiednim miejscu, to dostaje czarną kropeczkę, a jeśli odgadnie kolor, ale będzie w złym miejscu, to dostaje białą kropkę. Jest to gra logiczna, która polega na eliminacji kolorów. Nie wiem, czy dobrze wytłumaczyłam, ale mimo tego, że nie brzmi zbyt entuzjastycznie, to mozna sie w nią mocno wkręcić :)

  6. A ja wolę się przesadnie nie uzewnętrzniać, jednak kilka pytań tutaj, czemu nie. Bajki? Usiłuję sobie przypomnieć…Na wygląd zawsze podobała mi się Arielka z disneyowskiej Małej Syrenki, teraz Merida ( ale nie widziałam Meridy Walecznej). Z opisu właśnie Merida. Ogólnie księzniczka, a czemu nie, ale taka z własnym zdaniem. Z kinem u mnie bywa róznie – są okresy nałogowego chodzenia, a potem mi się nie chce przez pół roku. Boska Florence, polecam, a ja nieustannie porównywałam Meryl Streep z Krystyną Jandą, ze sztuki Boska. Obie wspaniałe. Książki, dania, cytaty,wspomnienia z dzieciństwa – zbyt tego dużo, by wybierać. Podobnie nie ma sensu wybierać między wanną a prysznicem, to zależy. Nie chciałabym żyć wcześniej, zbyt sobie cenię internet i komórki. A dziecko nalezy zapewniać o swojej do niego miłości. Bo słowa są dopełnieniem czynów i są wazne.

  7. Witaj Gosiu ;)
    Gratuluję nominacji – ciakawych rzeczy można się dowiedzieć, myślałam, że nauczyciele z powołania już wyginęli – dobrze, że jednak nie.
    Dziękuję za nominację – odpowiedzi poniżej.
    1. Jaką postacią z bajki chciał(a)byś być?
    Mary Poppins. Prawie mi się udało, tylko brakuje mi parasolki.

    2. Na jakim filmie byłeś/aś ostatnio w kinie i co o nim sądzisz?
    „Boska Florence”. To nie jest ta sztuka, w której grała Janda lata świetlne temu. Zupełnie inny wydźwięk, bardziej cukierkowy, te wersja przemówiła do mnie dużo słabiej.

    3. Prysznic czy wanna?
    Wanna na ból kręgosłupa czy mięśni, prysznic w dzień powszedni, w pośpiechu.

    4. Jakie danie kojarzy ci się z dzieciństwem?
    Gotowana marchweka z grochem.

    5. Ulubiona książka to?
    „Opowieści z Narni”

    6. W czym jesteś dobry/a?
    W słuchaniu i zadawaniu pytań. Nie daję rad, nie ośmielę się – ale zadam pytanie ;)

    7. Złamałeś/aś sobie coś kiedyś?
    Paznokieć. Wielokrotnie.

    8. Jaki jest twój ulubiony cytat i dlaczego?
    „Life is a joke, but it takes a peculiar sense of humor to see that” W. Somerset Maugham
    - tak myślę, że to jego, pasuje… Dlaczego? Bo prawdziwe to słowa.

    9. Gdybyś musiał(a) napisać esej na jakiś filozoficzny temat, to co byś wybrał(a)?
    Ja z filozofią mam tyle w spólnego co z mercedesami, czyli nic. Ostatecznie jakiś rys biograficzny kobiety-filozofa, lub o zmieniającym się podejściu do roli kobiety, jak to łaskawie panowie się zgodzili, że może kobieta nie upatruje celu swego życia li tylko w wychowywaniu potomstwa… Ale nie wszyscy do dziś się zgodzili i generalnie filozofia hasło „człowiek” utożsamia z „mężczyzna”, co powoduje mój brak zainteresowania tąż dziedziną. Znalazłabym sposób, by tego nie pisać.

    10. Gdybyś mógł/mogła żyć w innym wieku (np. XIV), który byś wybrał(a) i dlaczego?
    W najgorszych koszmarach nie przewiduję zmiany płci, stąd uważam, że w całkiem dobrych czasach przyszło mi żyć – owszem starożytne Rzymianki dziedziczyły i trzykrotna rozwódka była panią swego losu – ale dotyczyło to tylko obywatelek, a ponadto śmiertelność przy porodzie i w połogu sięgała 80% chyba, więc podziękuję. Piękne stroje nie rekompensują w żadnym stopniu braku możliwości stanowienia o sobie, swoim majątku czy potomstwie.

    11. Co byś powiedział(a) swojemu dziecku, gdybyś miał(a) pewność, że kiedyś wspomni twoje słowa i podziękuje ci za nie?
    Powiem i będę powtarzała do skutku, już nad kołyską młodej. „Szanuj siebie, żeby inni cię szanowali” na zmianę z „Najpierw studia, potem stabilizacja na rynku pracy i satysfakcja w życiu a dopiero na końcu szukaj księcia na białym koniu.” …to ostatnie to jeszcze jakoś ładniej w słowa ubiorę, ale generalnie coś w deseń „Żona to partnerka, nie utrzymanka, masz mieć swoje życie, a nie być cieniem człowieka, którego jedyną załugą jest, że miał szczęście urodzić się facetem.”

    1. Dziękuję bardzo za odpowiedzi! :)
      Moja mama też mi zawsze mówiła, że dopóki sama się nie będę szanować, to inni też mnie szanować nie będą, i jestem mega wdzięczna za te słowa :)

  8. 1. Aparatką
    2. Bad Moms – był lepszy niz sie spodziewałam:)
    3. prysznic
    4. Pyszne pierogi ruske z grubym ciastem ze szkolnej stołówki
    5. ‚Carrie’ Stephen King
    6. W jedzeniu, zdecydowanie
    7. dwie kości śródstopia :c
    8. You can’t connect the dots looking forward you can only connect them looking backwards. So you have to trust that the dots will somehow connect in your future. You have to trust in something: your gut, destiny, life, karma, whatever. Because believing that the dots will connect down the road will give you the confidence to follow your heart, even when it leads you off the well worn path. And that will make all the difference. – Pomaga mi sie to pozbierać po każdej życiowej porażce :)
    9. cóż, ten sam co na 1 roku studiów ‚ Czy koty mają sny? ‚
    10. chciałabym żyć w USA gdzieś w połowie lub na początku 20 wieku, by na własne oczy przekonać się jak wyglądały rozgrywające się tam w tym czasie wydarzenia.
    11. Nic nie dzieje się przypadkiem.

  9. Jak ostatnio spotkałam mojego wychowawcę-obydwoje jesteśmy historykami,to mu się nie przyznałam,że mamy wspólny zawód:) Jakoś tak głupio mi było:)

  10. My mad fat diary – pierwsze słyszę o tym serialu, ale generalnie wypadłam z obiegu pod tym względem :)

    A w jakiej szkole uczysz? Podstawówka, gimnazjum, liceum? Nie znam Cię zbyt dobrze i nie wiem nawet, jakiego przedmiotu uczysz. Nie boli Cię czasem gardło od ciągłego mówienia? Tego bym się obawiała w pracy nauczycielki :D

  11. Amy Diamond – What’s in it for me – też lubiłam tą piosenkę! Aż sobie posłucham ;D. Świetny cytat Nietzsche’go. Też kiedyś chciałam być nauczycielką. A granie na gitarze albo pianinie – och, tak bardzo bym chciała, ale nie nauczyłam się grać na gitarze, stoi w kącie, a na pianinie nigdy wcześniej nie miałam okazji.

  12. Tak się ciekawie składa, że ja też nominowałam Cię do LBA. ;) Pytania znajdują się na końcu najnowszego postu. :) Możesz odpowiedzieć w komentarzu lub tutaj, na swoim blogu. ;)
    Twój sen jest mega. :D
    Aby nie zostawiać takiego prawie pustego komentarza, to odpowiem na Twoje pytania. :P
    1. Zawsze moją ulubioną księżniczką była Jasmina z „Alladyna” i to nią chciałabym być.
    2. Byłam na „Nice Guys”. Odzwyczaiłam się od amerykańskiego kina i poczucia humoru, więc ten film był dla mnie odrobinę żenujący.
    3. Prysznic. Trzeba oszczędzać wodę, żeby ryby nam dziękowały. ;)
    4. Knedle ze śliwkami i kapusta na słodko albo gotowana marchewka. <3 Tak, do tej pory mogę to jeść kilogramami. ;)
    5. Jedna ulubiona książka? Hmm… Chyba z sentymentu jest to Harry Potter.
    6. Nie wiem. Chyba nie ma takiej dziedziny, w której bym się czuła "dobra".
    7. Tak. Paznokieć.
    8. "Życie trwa tak długo, jak długo trwają nasze wzruszenia. Bez nich staje się tylko kurzem." – Emil Cioran.
    9. Nie znam się na filozofii, na pamięć wykułam się o największych filozofach i zapomniałam wszystko z dniem zaliczenia. Pewnie wybrałabym coś w stylu: "Kim się bardziej opłaca być: stoikiem czy epikurejczykiem?".
    10. Wybrałabym chyba XIV wiek we Francji. Jakoś tak, nie wiem dlaczego. Chyba wtedy była modna blada skóra, a ja mam bladą skórę, więc pewnie dlatego.
    11. Bądź sobą, nie wstydź się ludzi i bądź szczęśliwy.

  13. Ojej. Miło coś więcej o Tobie wiedzieć :)
    Dziękuję bardzo za nominację.
    Brałam już w tej grze udział kilka miesięcy temu, więc udzielę Ci moich odpowiedzi tutaj w komentarzach :)
    1. Jaką postacią z bajki chciał(a)byś być? – Pocahontas, jakoś do dzisiaj bardzo lubię tę postać.
    2. Na jakim filmie byłeś/aś ostatnio w kinie i co o nim sądzisz? – Nawet nie pamiętam, więc chyba nie był najlepszy. Ale ten kinowy film, który mnie ostatnio zachwycił to Czarownica z A.Jollie. Genialne wykonanie.
    3. Prysznic czy wanna? – wanna, chwila relaksu, sam na sam :)
    4. Jakie danie kojarzy ci się z dzieciństwem? – ciasto z truskawkami i galaretką mojej babci
    5. Ulubiona książka to? – uuu, nie mam :) Za dziecka mnóstwo razy czytałam Harrego. Ostatnio mnie bardzo poruszyło „Zakonnice odchodzą po cichu”
    6. W czym jesteś dobry/a? – w kombinowaniu. Za dużo kombinuje, za mało robię. Ale zazwyczaj ma to wszystko wspólny związek z domem.
    7. Złamałeś/aś sobie coś kiedyś? – nie
    8. Jaki jest twój ulubiony cytat i dlaczego? – „Co nas nie zabije to nas wzmocni”, nowe doświadczenia, w szczególności te nie miłe dają kupa w d
    9. Gdybyś musiał(a) napisać esej na jakiś filozoficzny temat, to co byś wybrał(a)? – filozofia może lepiej nie dla mnie
    10. Gdybyś mógł/mogła żyć w innym wieku (np. XIV), który byś wybrał(a) i dlaczego? – Każdy był ciekawy, ale i każdy miał jakieś mankamenty. Więc wybieram teraźniejszość, choć też są rzeczy których się obawiam.
    11. Co byś powiedział(a) swojemu dziecku, gdybyś miał(a) pewność, że kiedyś wspomni twoje słowa i podziękuje ci za nie? – „Być szczęśliwa”

    Pozdrawiam.

Odpowiedz na „~lenaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.